Zapisz mnie
Wypisz mnie
nina.gov.pl
0 1 rok 2009
0 2 rok 2009
0 3 rok 2009
0 4 rok 2009
0 5 rok 2009
0 6 rok 2009
0 7 rok 2009
0 8 rok 2009
0 9 rok 2009
1 0 rok 2009
1 1 rok 2009
1 2 rok 2009
1 3 rok 2009
1 4 rok 2009
1 5 rok 2009
1 6 rok 2009
1 7 rok 2009
1 8 rok 2009
1 9 rok 2009
2 0 rok 2009
2 1 rok 2010
2 2 rok 2010
2 3 rok 2010
2 4 rok 2010
2 5 rok 2010
Agnieszka Rahoza
„Rozejm” Primo Leviego to powieść o fikcyjności końca wojny. Doświadczenie wyzwolenia nie jest możliwe dla ocalałych z Zagłady. Holokaust trwa nadal i nie może być uznany tylko za fakt historyczny
NAJWAŻNIEJSZE CZYTAĆ: O co modli się ateistka w Polsce
Beata Stasińska
ALFABET NOWEJ KULTURY: U jak ubi-komp
Mirek Filiciak / Alek Tarkowski
PÓŁ STRONY: Kazanie na dole; Parytety
Joanna Tokarska-Bakir
ALFABET „CZARODZIEJSKIEJ GÓRY”: K jak kino
Małgorzata Łukasiewicz
przywieźliśmy nowy numer z drukarni i dedykujemy go naczelnemu, który dzisiaj jest bardziej reżyserem niż redaktorem:) http://bit.ly/bHg9aZ
Trwamy w fazie szoku i egzystencjalnego skulenia wobec ostrej sytuacji atmosferycznej, wpływającej również na ogólny poziom entuzjazmu i relacji ze światem zewnętrznym. Jednak pomimo niesprzyjających warunków zachęcamy do aktywności czytelniczej
Wyłącznie dzięki Chopinowi mogę bezwstydnie oddawać się naszemu cudownemu polskiemu rozmemłaniu. Mogę się zdezintegrować wewnętrznie i rozcieńczyć w powietrzu; i nawet jeśli niewiele z tego wyniknie, będzie to absolutnie usprawiedliwione
W swoim „Królu-Duchu” Korczakowska zdaje się pytać: co by było, gdyby znalazł się w Polsce kompozytor podobnej rangi co Wagner i wziął na warsztat naszą mitologię, posługując się dziełem Słowackiego?
Mimo, że Second Life dziś już nie zachwyca technologiczną innowacyjnością, nadal toczy się wokół niego żywa debata, stymulowana zarówno przez aktywnych użytkowników, jak i tych, którzy opuścili to miejsce na dobre
To, że aktorka i reżyser dostaje Paszport Polityki w kategorii muzyka poważna to sygnał, że granice między dziedzinami sztuki są coraz bardziej płynne. Teatr jest wielowymiarowy; pracując na wielu płaszczyznach, próbuję tę wielowymiarowość ogarnąć
„Stroma ściana” Eugenii Ginzburg – jedna z nielicznych relacji kobiecych dotyczących życia codziennego w GUŁagu. To kronika kobiecego doświadczenia, bez pomijania sfer związanych z ciałem, seksualnością
Fundacja Paula Sachera mieści się w wielopoziomowej kamienicy w sercu Bazylei. Obowiązują tu specyficzne zasady: zakaz telefonów i długopisów. Bibliotekarze sprawdzają przybyszów w specjalnych lusterkach. Muzykolodzy gorliwie kopiują ołówkami niczym benedyktyni w opactwie
W „Śmierci w starych dekoracjach” Tadeusza Różewicza najbardziej lubię tytuł, ale sporo tam powracających jedzeniowych wątków, zatem przeczytajmy ją na nowo
Tylko u nas: zimowy konkurs PUDELITA!!!
10.03.05 13:13 Zosia
Jak tam się masz przed premierą Rusałki?
10.03.05 13:13
Niezle.tylko nie wiem, czy ja mam premierę czy premiera ma mnie
Nowa powieść Daniela Odiji opiera się na wspaniałych wieloznacznościach, a jednocześnie bywa rażąco stereotypowa. Tym niemniej niebezpieczeństwo, że pisarz na dobre ugrzęźnie w dotychczasowej manierze, zostało odsunięte
„Kino bez tajemnic” doskonale wypełnia lukę w „edukacji filmowej”. A to dlatego, że nie ogranicza się do wybranej, wąskiej problematyki. Mówi właściwie o wszystkim, co związane z kinem
Portret Mony Lisy – najdoskonalsza realizacja renesansowego mimetyzmu – nie cieszył się nieprzerwanym podziwem i adoracją. Przez kilka stuleci nikt go nie zauważał, ale też i niewielu miało okazję go oglądać
W kinach długo wyczekiwany nowy film Jima Jarmuscha – guru kina niezależnego z Nowego Jorku. W „The Limits of Control” mistrz minimalizmu zminimalizował wszystko to, co uczyniło jego kino popularnym
Katastroficzna książka znanego włoskiego reportera, który udał się w podróż po własnym kraju. Czy Włochy są krajem przypadkowo zjednoczonym i trwale prowizorycznym?
Śpiew jako przedłużenie mowy, która waha się w czasie, jest fundamentem wykonawstwa operowego. Niewielu artystów potrafi tak doskonale operować tym narzędziem, jak Ewa Podleś
Do kin wchodzi komedia Billy’ego Wildera „Niektórzy wolą z pieprzem” (1959). Szerzej znany polski tytuł filmu już w punkcie wyjścia stępia ostrze satyry: uspokaja, że cokolwiek zobaczymy, należy brać co najwyżej „Pół żartem, pół serio”
„11 and 12” Brooka razi anachronizmem. Teatralna wypowiedź o tolerancji, formułowana w epoce postkolonialnej, wymaga bardziej wnikliwych narzędzi, niż tylko umiejętność snucia egzotycznych historii
W ogromnej hali Grand Palais Christian Boltanski pokazuje instalację „Osoby”. Pierwsze wrażenie: koszary? kolonie letnie? tymczasowy obóz dla ofiar jakiejś strasznej katastrofy?
Dla mnie podstawową sprawą jest idea, a potem dobieram do niej odpowiednią formę. Można powiedzieć, że intelektualizmem pokrywam niedostatki warsztatu
Ponieważ „Merlin. Inna historia” Spišaka/Słobodzianka ma całe rzesze wiernych wielbicieli i tonie w pochwalnych recenzjach, myślę, że mogę sobie pozwolić na dodanie łyżki dziegciu do tej beki miodu
W kolejnym odcinku słuchowiska z cyklu „Nowe legendy miejskie” (tym razem o nowohuckiej wróżce o imieniu Kremona...) wzięli udział m.in. wybitny polski muzyk Jan Pilch oraz twórca muzyki elektronicznej Michał Gorczyca