Zapisz mnie
Wypisz mnie
nina.gov.pl
0 1 rok 2009
0 2 rok 2009
0 3 rok 2009
0 4 rok 2009
0 5 rok 2009
0 6 rok 2009
0 7 rok 2009
0 8 rok 2009
0 9 rok 2009
1 0 rok 2009
1 1 rok 2009
1 2 rok 2009
1 3 rok 2009
1 4 rok 2009
1 5 rok 2009
1 6 rok 2009
1 7 rok 2009
1 8 rok 2009
1 9 rok 2009
2 0 rok 2009
2 1 rok 2010
2 2 rok 2010
2 3 rok 2010
2 4 rok 2010
2 5 rok 2010
Roman Książek
Jeden z kocich kompanów Garfielda na stwierdzenie: „Ale z niego świnia”, odpowiada: „Jak to? Garfield nie jest już kotem?”. Zastosowanie tej językowej sztuczki do człowieka tylko na pozór rodzi równie zabawną puentę
ŚLEDZTWA RUDEGO KOTA: Pan Robinson
Tomasz Fiałkowski
NO NAPRAWDĘ: Jak chwalić bliźniego
Anda Rottenberg
ALFABET NOWEJ KULTURY: U raz jeszcze, czyli... usterka
Mirek Filiciak / Alek Tarkowski
NA OKO: Perły architektury
Maria Poprzęcka
przywieźliśmy nowy numer z drukarni i dedykujemy go naczelnemu, który dzisiaj jest bardziej reżyserem niż redaktorem:) http://bit.ly/bHg9aZ
Czy nas lubią, kochają, doceniają? Obsesyjne myślenie o tym, co na świecie pomyślą o nas, Polakach, jest zapewne rezultatem nieuleczalnych kompleksów
„Wędrówka do źródeł”, summa Wiesława Juszczaka, to książka do bólu anachroniczna. Żeby było jasne: to nie jest inwektywa, to komplement
„O chorowaniu” – jeden z najśmielszych esejów Virginii Woolf – wreszcie ukazał się w Polsce. Woolf uważała, że choroba jest najciekawszym – obok miłości i zazdrości – tematem literackim
Późna twórczość zmarłego w zeszłym roku Stanisława Dróżdża to zjawisko, które w szybkim tempie nabiera znaczenia. Dowodem wielka, retrospektywna wystawa w warszawskim CSW
Jest coś niemal naturalnego i absolutnie logicznego w tym, że narodziny opery – w kształcie, który znamy – wiążą się z mitem Orfeusza. Że to właśnie ta, a nie inna opowieść, stoi u jej początków
Kazimierz Kutz potrafi zaskakująco dobrze pisać. Efektem jest jedna z najciekawszych opowieści o Śląsku, jakie powstały w ostatnich latach
Sceniczne stwarzanie świata Blanche, który dryfując między iluzją a deziluzją, nie przestaje fascynować, drażnić i bawić, stanowi jeden z najciekawszych tematów najnowszej inscenizacji Warlikowskiego
Kiedy jest się początkującym pisarzem w Paryżu w latach dwudziestych, nawet głód ma smak obietnicy sukcesu. Szczególnie gdy nazywasz się Ernest Hemingway
PUDELIT na tropie kidultyzmu w polskiej sztuce!!!!
10.03.05 13:13 Zosia
Jak tam się masz przed premierą Rusałki?
10.03.05 13:13
Niezle.tylko nie wiem, czy ja mam premierę czy premiera ma mnie
Krzysiek zakomunikował mi, że gram Kowalskiego, nie pytał o zdanie. A ja stwierdziłem, że Isabelle Huppert, polski emigrant, amerykańska sztuka po francusku, to jakieś takie wariackie i ten odjazd naprawdę mi się spodobał
„Wiarołomni” Urbańskiego w TR Warszawa noszą cechy kiczowatego teatru, ale nie inny jest przecież teatr zdrady u Bergmana. Pod tanią powierzchnią toczy się jednak ciemny nurt języka
Wyrypajew miesza w głowach. W jego spektaklach pojawiają się zwyrodnialcy i obłąkani, Bóg, szatan i cała reszta. W filmach był konserwatywnym spadkobiercą Szołochowa, wciągał koks i dyktował neodekalog
Majewski zdecydował się zrealizować swój projekt „Beniowski” w konwencji czysto kabaretowej. I poległ, śmieszną śmiercią
Łotysz Alvis Hermanis – jeden z najwybitniejszych współczesnych reżyserów europejskich – zrealizował w Modenie „Panny z Wilka” według Iwaszkiewicza
Przez lata w ogóle nie umiałem usłyszeć Chopina, bo w jego muzyce – jak głosił ideologiczny kołtun – nie muzyka była najważniejsza. Jak pamiętam, w słuchaniu Chopina chodziło zawsze o sprawę ogromną, bo polską
Na wystawie w Zachęcie zgromadzono kilkadziesiąt legendarnych prac, których bohaterami są zwierzęta. Odważna próba stworzenia atlasu wszystkich stworzeń wymusza dystans do antropocentrycznej perspektywy
„Opera” i „polityka” krzyżują się w kilku miejscach. Po pierwsze, wykorzystanie politycznych tematów w treści opery. Po drugie, zaistnienie opery w świecie politycznym. Dalej – wpływ polityki na życie codzienne opery
„Pielgrzym nad Tinker Creek” Annie Dillard, bestseller epoki kontrkultury, jest książką tak entuzjastyczną, że wręcz nieznośną
Małgosia Szejnert mówiła, że kiedy przynoszę jej tekst, wie, że nie będzie się nudzić. I wie, że po moim tekście może być potężnie wkurwiona